Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kielce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kielce. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2020

Kielce - Dworek Laszczyków


 Zlokalizowany na południowym stoku Wzgórza Zamkowego przy ulicy Jana Pawła II 6, za drewnianym, krytym gontem ogrodzeniem, cofnięty w głąb posesji. Należy do najcenniejszych zabytków Kielc nie tylko z racji ponad dwustuletniej historii, ale przede wszystkim ze względu na fakt, że jest ostatnim drewnianym obiektem tego typu na terenie miasta.

Wystawiony przez Jakuba Jaworskiego, ostatniego starostę biskupiego, na terenie wydzierżawionym na mocy umowy z 7 marca 1788 r. zawartej z ks. Jerzym Dobrzańskim, kanonikiem katedralnym krakowskim, dziekanem Kolegiaty Kieleckiej.

Do lat 70 XX w. znajdował się w rękach prywatnych, a następnie mieściła się w nim siedziba ZOZ-u. W 1988 został przekazany Muzeum Wsi Kieleckiej na cele administracyjne i wystawiennicze.

Pierwotnie na terenie posesji znajdował się dworek i budynki gospodarcze, a całość była rezydencją miejską z założenia zbliżoną do obiektów kanonii, znajdujących się na Wzgórzu Zamkowym. Według opisów archiwalnych z 1838 i 1848 roku drewniany, parterowy budynek dworku został zbudowany z modrzewia, na podmurowaniu z cegły palonej i z kamienia na wapno. Od ogrodu do części drewnianej dobudowane były dwa kamienne lamusy.

Dworek został nakryty wysokim czterospadowym łamanym dachem, krytym pojedynczym gontem, poprzedzony z frontu gankiem, za którym znajdowała się ciemna sień. W skład budynku wchodziły cztery pokoje.

W południowo-wschodnim narożu posesji, frontem na północ stał drugi dom – oficyna mieszkalna, od strony zachodniej do oficyny dostawiony był chlewik na bydło, dalej zlokalizowane były dwie kloaki i drwalnia.

W części północno-wschodniej znajdowały się wozownia, stajenka i komórka. Były to budynki parterowe, drewniane, kryte gontem. Opisywany plac ponadto mieścił w sobie od strony zachodniej ogród owocowy. Z frontu ogrodzenie stanowił parkan pokryty daszkiem, z bramą wjazdową. Pod koniec XIX w. budynek dworku rozbudowano. Do dnia dzisiejszego na terenie posesji zachował się tylko budynek dworku.

Obecnie pomieszczenia administracyjne mieszczą się na tyłach posesji, a wnętrza dworu zostały przeznaczone na cele wystawiennicze.


Dzięki środkom unijnym obiekt wyremontowano oraz przeprowadzono prace modernizacyjne na terenie całej posesji.

Mójcza

  


 Obiekt przez ponad sto lat był kaplicą - kościołem parafialnym jest dopiero od lat dwudziestu. Kaplicę w Mójczy zbudowała miejscowa społeczność wraz z sołtysem, Franciszkiem Maickim. Konsekracji dokonał w dniu 20 listopada 1865 roku ksiądz Józef Ćwikliński, kanonik z kieleckiej katedry.

Trwałość drewna użytego do budowy nie była najwyższa. Po pięćdziesięciu latach trzeba było kaplicę właściwie wybudować od nowa, od fundamentów. Dzieła tego dokonali majstrowie Jan i Antoni Komorowscy w roku 1917. W następnym roku Mójczę wyłączono z kieleckiej parafii katedralnej i dołączono do parafii w Sukowie. W roku 1981 zaczęto przygotowywać kaplicę do roli świątyni parafialnej. Najpierw przesunięto ją o 8 metrów do przodu, na wcześniej przygotowaną podmurówkę. Potem dobudowano nową zakrystię i wreszcie, rok później, powiększono wnętrze dostawiając do nawy od południa aneks. Odrębną parafię erygowano w dniu 18 lutego 1982 r. Ostatnio wymieniono eternit, leżący na dachu od roku 1979 r., na pokrycie z blachy dachówkowej.

Kościół stoi we wsi, przy drodze prowadzącej z Zagórza do Sukowa. Jest orientowany. Składa się z dawnej kaplicy, czyli prostokątnej nawy z nie wyodrębnionym, trójbocznie zamkniętym prezbiterium oraz późniejszych przybudówek: zakrystii od północy i aneksu powiększającego nawę – od południa. Kompozycję brył uzupełnia niewielka kruchta dostawiona od strony zachodniej. Pomieszczenia dawnej kaplicy nakrywa dwupołaciowy dach, we wschodniej części przechodzący w trójpołaciowy. Przybudówki przykryte są dachami dwuspadowymi, nieznacznie niższymi od dachu korpusu.

Kościół ma konstrukcję zrębową ustawioną na kamiennej podmurówce. Więźba dachowa jest tu krokwiowo – belkowa, a elewacje pokrywają szalunki z pionowo mocowanych desek. Trójkątne szczyty oszalowane są deskami „na styk”, pod nimi umieszczone są daszki okapowe. Nad kalenicą dachu są dwie wieżyczki: od zachodu sześcioboczna, a od wschodu, nad prezbiterium – czworoboczna. Obie wyposażone są w latarenki i nakryte ostrosłupowymi daszkami.

Wnętrze kościoła nie należy do interesujących – nakrywa je płaski strop, nieco podniesiony nad chórem muzycznym, umieszczonym w zachodniej części. Ściany pokryte są boazerią.


Tekst: Roman Mirowski

Źródło: Roman Mirowski, Drewniane kościoły i dzwonnice ziemi świętokrzyskiej, Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego, Kielce 2002


Kielce – Zagórze - Kaplica pw. Matki Boskiej Częstochowskiej

 


 Kaplicę w Zagórzu, które wówczas nie było jeszcze częścią miasta, tylko odrębną wsią, zbudowano w roku 1865 z inicjatywy księdza Józefa Ćwiklińskiego. Zagórze w tamtym okresie wchodziło w skład kieleckiej parafii katedralnej.

Istotnym dla historii tego obiektu stał się rok 1982. Kaplicę rozbudowano dostawiając przy nawie aneks. Przekształcono też jej wnętrze i zlikwidowano belkowy strop. W roku 1990 na południe od kaplicy, przy ogrodzeniu, wybudowano piętrową, murowaną dzwonnicę.

Kaplica jest orientowana. Ma prostokątną nawę i niewyodrębnione prezbiterium, zamknięte trójbocznie. Od północy do nawy przylega zakrystia, a od południa niedawno dobudowany aneks, poszerzający nawę. Nad nawą i prezbiterium dach jest wspólny, dwupołaciowy, zakończony trzema połaciami. Nad przybudówkami dachy są dwuspadowe, o tym samym kącie nachylenia połaci co dach korpusu.

Obiekt ma konstrukcję zrębową, ustawioną na kamiennej podmurówce. Gontowe dachy mają więźbę krokwiowo - płatwiową. Elewacje oszalowane są deskami przybijanymi pionowo, z listwowaniem i zwieńczone gzymsem podokapowym. Szczyt zachodni i szczyty przybudówek mają szalunki z ozdobnym układem desek, przybijanych w jodełkę lub promieniście. Okapy są wydatne, wsparte na dekoracyjnie uformowanych rysiach. Dach wieńczy zgrabna wieżyczka sygnaturki, z trzonem ośmiobocznym pobitym gontem i arkadową latarenką nakrytą blaszanym hełmem.

Wnętrza nawy i prezbiterium mają pobielone ściany obite boazerią i trzypłaszczyznowy strop o nachylonych płaszczyznach (z desek przybijanych do krokwi) oraz poziomych (z desek mocowanych do jętek).


Tekst: Roman Mirowski

Źródło: Roman Mirowski, Drewniane kościoły i dzwonnice ziemi świętokrzyskiej, Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego, Kielce 2002


Kielce - Dąbrowa

 


 Kaplicę, wówczas pod wezwaniem Matki Boskiej Pocieszenia, wybudowała około połowy XIX stulecia w rządowej wsi Dąbrowie miejscowa ludność. Inicjatorem budowy tej kaplicy, jak i pozostałych wzniesionych w tym samym prawie czasie, był ksiądz Józef Ćwikliński. Dąbrowa należała wówczas do kieleckiej parafii katedralnej i liczyła około 600 mieszkańców.

Od roku 1918 wieś przyłączono do parafii w Masłowie. Własna parafia powstała tu w roku 1981, ale fakt ten dla kaplicy trudno uznać za pomyślny. Zbudowano nowy, obszerny kościół, a stara kapliczka znalazła się w jego cieniu. Jednak dzięki zrozumieniu znaczenia architektury drewnianej dla naszego kulturowego dziedzictwa, wykazanym przez księdza proboszcza i parafian, kaplica nadal ma się dobrze. Wyznaczono jej rolę kaplicy przedpogrzebowej i została niedawno wyremontowana.

Kaplica stoi przy drodze, otoczona wieńcem starych lip, swoich rówieśniczek. Jest orientowana. Składa się z prostokątnej nawy, do której przylega nie wyodrębnione w bryle, trójbocznie zamknięte prezbiterium oraz dwie prostokątne przybudówki: od zachodu kruchta, od północy zakrystia.

Kaplica ma konstrukcję zrębową na kamiennej podmurówce. Dach jest tu krokwiowo - belkowy, dwupołaciowy, nad prezbiterium przechodzący w trójpołaciowy. Zakrystię nakrywa dach trójpołaciowy, kruchtę dwupołaciowy, a wszystkie pobite są gontem. Góruje nad nimi sześcioboczna wieżyczka sygnaturki, z baniastym, blaszanym hełmem.

Ściany szalowane są pionowo ułożonymi deskami, „z listwowaniem”. Na szczytach szalunek ułożony „w jodełkę”. Wnętrza są otynkowane i nakryte płaskim stropem. Stoi w niej ołtarz.


Tekst: Roman Mirowski

Źródło: Roman Mirowski, Drewniane kościoły i dzwonnice ziemi świętokrzyskiej, Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego, Kielce 2002

Kielce - Dyminy - kaplica

 


Dyminy, dzisiaj dzielnica Kielc, jeszcze całkiem niedawno były odrębną wsią, choć należały do parafii katedralnej w Kielcach aż do roku 1918. Pierwsza wzmianka o Dyminach pojawiła się w roku 1351. Do roku 1789 wieś była własnością krakowskiego biskupstwa, wchodząc w skład klucza kieleckiego. Potem była wsią rządową.

W latach 1850-55 przy okazji „czynszowania” włościan, wraz z innymi rządowymi wsiami, Dyminy zostały „urządzone”, czyli na nowo rozplanowano granice upraw rolnych, a zabudowę wsi zlokalizowano w innym, niż dotychczasowe miejscu, przy nowo wytyczonej drodze. Przeprowadzka, która spotkała mieszkańców Dymin, nie ominęła też kaplicy. Kaplicę przeniesiono na miejsce, gdzie stoi dotychczas, z tym, że w połowie XIX stulecia była to ostatnia działka wsi w kierunku Sukowa, a przez to z tego kierunku pięknie eksponowana.

Nie wiadomo kiedy kaplicę zbudowano. Wiemy, ze działkę pod nią dał mieszkaniec Dymin o nazwisku Baran, i że pierwsza wzmianka o kaplicy pochodzi z roku 1810. Kaplica była dwukrotnie rozbudowywana. Pierwszą okazją do rozbudowy było przeniesienie kaplicy na nowe miejsce – wówczas prostokątna nawę przedłużono o 3 i pół metra. Po raz drugi powiększono ją w latach 60. XIX stulecia, dostawiając prezbiterium i zakrystię. Prawdopodobnie na tę rozbudowę wpływ miała działalność księdza Józefa Ćwiklińskiego, inicjatora budowy kilku drewnianych kaplic w otaczających Kielce wsiach rządowych. Uzasadnieniem tej hipotezy może być dążenie do upodobnienia kaplicy z Dymin do pozostałych kaplic wybudowanych w tamtych latach, wyposażonych w trójbocznie zamknięte prezbiterium.

Do roku 1918 w dymińskiej kaplicy msze odbywały się codziennie. Po włączeniu Dymin do parafii w Sukowie już tylko kilka razy do roku. Po roku 1950 wrócono do pierwotnej częstotliwości. Obecnie, gdy zaczął działać nowy kościół parafialny, kaplica jest właściwie opuszczona i pozbawiona dawnego wyposażenia – drewniany ołtarz z obrazem matki Boskiej Częstochowskiej przeniesiony został do nowego kościoła. Co dziwne – nigdy nie została wpisana do rejestru zabytków.

Kaplica jest orientowana. Składa się z prostokątnej nawy, nie wyodrębnionego, trójbocznie zamkniętego prezbiterium i dostawionej od strony północnej zakrystii. Nakrywa ją dwupołaciowy dach, nad prezbiterium zakończony trójpołaciowo. Nad zakrystią dach jest trójpołaciowy. Kaplica ma konstrukcję zrębową posadowioną na kamiennej podmurówce. Ściany pokryte są szalunkiem z desek: w górnej części bitych poziomo, z dekoracyjnym fryzem pod okapem - w dolnej z desek przybijanych pionowo. Gontowy dach o konstrukcji krokwiowo – płatwiowej wieńczy wieżyczka na sygnaturkę.

Wnętrze kaplicy nakrywa płaski strop z desek, poza zakrystią, zakrytych tynkiem. Teren przy kaplicy ogrodzony jest płotem z drewnianych sztachet, nad którymi umieszczony jest daszek z okapem ozdobionym profilowaną deską.

Obrazy Matki Boskiej Częstochowskiej i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, zostały przeniesione do nowego kościoła parafialnego.


W kapliczce 11.05.1943 r., podczas nabożeństwa, w odwecie za zabójstwo niemieckich żołnierzy stacjonujących w tutejszej szkole, zabito dziewięciu żołnierzy Armii Krajowej. Zostali oni pochowani na niewielkim cmentarzyku, który znajdował się przy kapliczce. Następnie zwłoki ekshumowano i przeniesiono na dzisiejszy cmentarz parafialny. Spoczywają w jednym grobowcu.


Tekst: Roman Mirowski, Agnieszka Markiton

Źródło: Roman Mirowski, Drewniane Kościoły i Dzwonnice Ziemi Świętokrzyskiej, Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego, Kielce 2002

Wola Kopcowa - kaplica św. Józefa Robotnika




Istnieją dwie hipotezy odnoszące się do powstania kaplicy w Woli Kopcowej. Jedna - wywodząca się z miejscowej tradycji głosi, że kaplica trafiła tu przeniesiona około połowy XIX stulecia z tzw. Kopcówki koło Cedzyny. Druga przypisuje powstanie kaplicy inicjatywie księdza Józefa Ćwiklińskiego z kieleckiej katedry, dzięki któremu mniej więcej w jednym czasie w podkieleckich wsiach powstało kilkanaście takich kaplic. W tym przypadku jej budowę należałoby datować na połowę wieku XIX.

Ale może być jeszcze trzecia możliwość - podobnie jak w Dyminach - rozbudowy kaplicy z Kopcówki i nadanie jej takiego kształtu, jak pozostałe z „sieci" ks. Ćwiklińskiego. W każdym razie w czasach jej budowy czy przebudowy, wieś zamieszkiwało 280 mieszkańców.

Do roku 1918 wieś Wola Kopcowa wchodziła w skład parafii katedralnej. Potem włączono ja do nowopowstałej parafii w Masłowie.

Kaplica stoi po środku wsi, po wschodniej stronie drogi z Kielc do Masłowa, nieco wyniesiona nad drogę. Jest orientowana a plan jej jest niemal identyczny, jak kaplicy w Dąbrowie. Składa się z prostokątnej nawy z nie wyodrębnionym prezbiterium oraz z dobudowanej od północy zakrystii, a od zachodu kruchty. Nawę i prezbiterium nakrywa wspólny dach krokwiowo - belkowy, dwupołaciowy, we wschodniej części przechodzący w trójpołaciowy. Dachy dobudówek są także dwupołaciowe, a wszystkie (oprócz sygnaturki) pobite są gontem. Wieżyczka sygnaturki jest dość wydatna, w planie ośmioboczna, z arkadkową latarenką pod cebulastym, blaszanym hełmem.

Kaplica ma konstrukcję zrębową spoczywającą na kamiennej podmurówce. Ściany pokrywają szalunki z ułożonych poziomo wąskich desek, niemal listew. Sposób wykonania szalunków oraz schodkowe fryzy na trójkątnych szczytach nawy i kruchty nadają architekturze kaplicy charakter podobny do rosyjskiego budownictwa drewnianego Dalekiej Północy.

We wnętrzu płaski strop pokryty jest malowidłami Zdzisława Lenartowicza, dawnego dziedzica, mieszkającego nieopodal we dworze. Obecnie zostały one odrestaurowane.


Tekst: Roman Mirowski, Agnieszka Markiton

Źródło: Roman Mirowski, Drewniane Kościoły I Dzwonnice Ziemi Świętokrzyskiej, Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego, Kielce 2002

wtorek, 1 września 2020

Kielce-Białogon - kościół góralski

Drewniany Kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego.  Wzniesiony w latach 1917–1918, powstał w centrum fabrycznego osiedla, przyłączonego do Kielc po II wojnie Światowej. Reprezentuje on styl podhalański. Jednonawowa Świątynia z kaplicą, zakrystią i dzwonnicą pokryta jest gontem. Całość kompozycji zamyka wieża. W kruchcie mieści się tablica żeliwna z pamiątkowym medalem wybitym z okazji uruchomienia Huty Aleksandra. W 1993 r. Kościół został wpisany do rejestru zabytków.



ENG: Wooden Church of the Transfiguration. It was built in the years 1917-1918 in the center of the workers’ estate, which was connected to Kielce after World War II. It represents the Tatra Mountain style. A single-nave temple with a chapel, sacristy and the bell tower is covered with shingles. The whole composition closes the tower. At the porch you can find cast-iron commemorative medal stamped with the launch of Steelworks Alexander. In 1993 the church was entered in the register of monuments.