Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święci. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 grudnia 2019

Siostry Ledóchowskie

Błogosławiona Maria Teresa  Ledóchowska 

Urodziła się w Austrii, w Loosdorf 29 kwietnia 1863 r. jako pierwsze z dziewięciorga dzieci hr. Antoniego Ledóchowskiego i hr. Józefy Salis- Zizers. Uzdolniona artystycznie już w wieku 9 lat pisze pierwsze wiersze i maluje pierwsze obrazy. W 1883 r. przenosi się z rodziną do Polski i zamieszkuje w Lipnicy. Dwa lata później zapada na ospę. 


Od 1 grudnia 1876 r. była damą dworu książąt toskańskich w Salzburgu. Tam spotkała siostry pracujące na misjach i prawdopodobnie to zdecydowało o jej przyszłym życiu. 

9 maja 1891 r. opuszcza dwór w Salzburgu i rozpoczyna pracę dla misji, wydając czasopismo "Echo z Afryki". W 1894 r. zakłada stowarzyszenie świeckie "Sodalicja św. Piotra Klawera dla misji afrykańskich i dla oswobodzenia niewolnictwa", które w 1897 r. przekształciła w żeńskie zgromadzenie zakonne "Siostry Misyjne św. Piotra Klawera". Działa dla misji na zapleczu organizując wykłady, odczyty, wydając czasopisma, katechizmy i modlitewniki, które w większości wysyłała do Afryki (ponad 12 mln książęk w 257 językach afrykańskich, a także szaty i naczynia liturgiczne a nawet wyposażenie kościołów).

Zmarła 6 lipca 1922 r. w Rzymie. W 1975 r. została ogłoszona błogosławioną. 16 maja 1976 roku w Lipnicy Murowanej odbyły się uroczystości beatyfikacyjne z udziałem ówczesnego Ks. Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, Ks. kard. Karola Wojtyły. Dzieło bł. Marii Teresy kontynuują Siostry Misyjne św. Piotra Klawera w 25 krajach świata.


Błogosławiona Urszula Ledóchowska 


Błogosławiona Urszula urodziła się 17 kwietnia 1865 w Loosdorf /Austria/ i otrzymała imię Julia. Od wczesnego dzieciństwa wyróżniała się pogodnym usposobieniem i wieloma uzdolnieniami: posługiwała się 5 językami, grała na fortepianie i cytrze, umiała również pływać oraz jeździła konno i na łyżwach. W 18 roku życia przybyła z rodzicami do Lipnicy.

Po trzech latach wstąpiła do klasztoru sióstr Urszulanek w Krakowie. Uroczystą profesję złożyła 26 kwietnia 1889 r. Była nauczycielką i troskliwą wychowawczynią: przez wiele lat prowadziła internat dla studentek. W 1920 r. zakłada w Pniewach k/ Poznania zgromadzenie zakonne Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. W 1938 r. odwiedziła Lipnicę aby uczestniczyć w uroczystości poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę ochronki dla dzieci. Umiera 29 maja 1939 roku w Rzymie.

20 czerwca 1983 r. w Poznaniu, papież Jan Paweł II dokonał beatyfikacji Urszuli Ledóchowskiej. Była to pierwsza beatyfikacja w Polsce. W 1989 r. w 50 rocznicę śmierci bł. Urszuli jej doczesne szczątki sprowadzono do kraju i po wędrówce m.in. przez Loosdorf, Zakopane, Nowy Sącz, Lipnicę Murowaną, Bochnię i Kraków złożono w Pniewach.

20 czerwca 1983 w Poznaniu Jan Paweł II beatyfikował matkę Urszulę, a 18 maja 2003 w Rzymie kanonizował. 


Autor tekstu: Michał "Wittkacy"Witkowski

Św. Szymon z Lipnicy

Miejscem rodzinnym bł. Szymona jest Lipnica, niewielka miejscowość, położona na południe od Bochni. Dziś nosi ona nazwę Lipnicy Murowanej dla odróżnienia od powstałych później po jej stronie wschodniej i zachodniej dwóch wsi: Lipnicy Dolnej i Lipnicy Górnej. W metryce wpisano: "Szymon, syn Grzegorza z Lipnicy" i tak do dzisiaj jest On nazywany- bł. Szymon z Lipnicy.



Bł. Szymon przyszedł na świat ok. 1436 r. w rodzinie mieszczańskiej piekarza Grzegorza i Anny. Wychowany bogobojnie, po ukończeniu szkoły parafialnej wstępuje na Akademię Krakowską, gdzie uzyskuje tytuł bakałarza, po czym wstępuje do OO. Bernardynów aby odbyć studia teologiczne i około 1465 r. otrzymać święcenia kapłańskie. W pracy kapłańskiej wyróżnia się gorliwością i pobożnością. 

Gdy w 1482 roku nawiedziła Kraków straszliwa zaraza ( epidemia ) Szymon wraz ze swoimi współbraćmi bernardynami wychodzi na ulice miasta, aby nieść chorym pomoc a szczególnie ratować ich dusze, jednając ich z Bogiem i przygotowując na śmierć. Straszliwa epidemia, która przywędrowała z Węgier pochłaniała dziennie ponad 100 osób. Niestety, nie oszczędziła zakonu bernardynów- zmarło 25 braci, a wśród nich ojciec Szymon z Lipnicy . Zmarł 18 lipca 1482 r.

Zaraz po Jego śmierci miało miejsce aż 377 cudownych uzdrowień i łask. 24 lutego 1685 r. Szymon z Lipnicy został beatyfikowany. 

3 maja 2007 r. papież Benedykt XVI na placu św. Piotra ogłosił bł. Szymona świętym.

Autor tekstu: Michał "Wittkacy"Witkowski

piątek, 26 października 2018

Archanioł Michał

Archanioł Michał to w religii chrześcijańskiej jeden z archaniołów, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego.

Archanioł Michał uważany za największego ze wszystkich aniołów w żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich religiach. 
Jest kojarzony z elementem ognia, który symbolizuje spalanie rzeczy tymczasowych i przejściowych, dzięki czemu tylko czyste wewnętrzne światło może oświetlać nam droge. Jest nazywany życzliwym Aniołem Śmierci, ponieważ przynosi nam oswobodzenie i nieśmiertelność. Jest Aniołem Końcowego Rachunku i Ważącym Ludzkie Dusze.
 
Aniołowie są istotami ze swej natury różnymi od ludzi. Należą do stworzeń, są nam bliscy, dlatego Kościół obchodzi ich święto. Do ostatniej reformy kalendarza kościelnego (z 14 lutego 1969 r.) istniały trzy odrębne święta: św. Michała czczono 29 września, św. Gabriela - 24 marca, a św. Rafała - 24 października. Obecnie wszyscy trzej archaniołowie są czczeni wspólnie. 
W tradycji chrześcijańskiej Michał to pierwszy i najważniejszy spośród aniołów (Dn 10, 13; 12, 1; Ap 12, 7 nn), obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem.
Hebrajskie imię Mika'el znaczy "Któż jak Bóg". Według tradycji, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i do buntu namówił część aniołów, Archanioł Michał miał wystąpić i z okrzykiem "Któż jak Bóg" wypowiedzieć wojnę szatanom.

W Piśmie świętym pięć razy jest mowa o Michale. W księdze Daniela jest nazwany "jednym z przedniejszych książąt nieba" (Dn 13, 21) oraz "obrońcą ludu izraelskiego" (Dn 12, 1). Św. Jan Apostoł określa go w Apokalipsie jako stojącego na czele duchów niebieskich, walczącego z szatanem (Ap 12, 7). Św. Juda Apostoł podaje, że jemu właśnie zostało zlecone, by strzegł ciała Mojżesza po jego śmierci (Jud 9). Św. Paweł Apostoł również o nim wspomina (1 Tes 4, 16). Jest uważany za anioła sprawiedliwości i sądu, łaski i zmiłowania. Jeszcze bardziej znaczenie św. Michała akcentują księgi apokryficzne: Księga Henocha, Apokalipsa Barucha czy Apokalipsa Mojżesza, w których Michał występuje jako najważniejsza osoba po Panu Bogu, jako wykonawca planów Bożych odnośnie ziemi, rodzaju ludzkiego i Izraela. Michał jest księciem aniołów, jest aniołem sądu i Bożych kar, ale też aniołem Bożego miłosierdzia. Pisarze wczesnochrześcijańscy przypisują mu wiele ze wspomnianych atrybutów; uważają go za anioła od szczególnie ważnych zleceń Bożych. Piszą o nim m.in. Tertulian, Orygenes, Hermas i Didymus. Jako praepositus paradisi ma ważyć dusze na Sądzie Ostatecznym. Jest czczony jako obrońca Ludu Bożego i dlatego Kościół, spadkobierca Izraela, czci go jako swego opiekuna. Papież Leon XIII ustanowił osobną modlitwę, którą kapłani odmawiali po Mszy świętej z ludem do św. Michała o opiekę nad Kościołem.

Kult św. Michała Archanioła jest w chrześcijaństwie bardzo dawny i żywy. Sięga on wieku II. Symeon Metafrast pisze, że we Frygii, w Małej Azji, św. Michał miał się objawić w Cheretopa i na pamiątkę zostawić cudowne źródło, do którego śpieszyły liczne rzesze pielgrzymów. Podobne sanktuarium było w Chone, w osadzie odległej 4 km od Kolosów, które nosiło nazwę "Michelion". W Konstantynopolu kult św. Michała był tak żywy, że posiadał on tam już w VI w. aż 10 poświęconych sobie kościołów, a w IX w. kościołów i klasztorów pod jego wezwaniem było tam już 15. Sozomenos i Nicefor wspominają, że nad Bosforem istniało sanktuarium św. Michała, założone przez cesarza Konstantyna (w. IV). W samym zaś Konstantynopolu w V w. istniał obraz św. Michała, czczony jako cudowny w jednym z klasztorów pod jego imieniem. Liczni pielgrzymi zabierali ze sobą cząstkę oliwy z lampy płonącej przed tym obrazem, gdyż według ich opinii miała ona własności lecznicze. W Etiopii każdy 12. dzień miesiąca był poświęcony św. Michałowi.

W Polsce powstały dwa zgromadzenia zakonne pod wezwaniem św. Michała: męskie (michalitów) i żeńskie (michalitek), założone przez błogosławionego Bronisława Markiewicza (+ 1912, beatyfikowanego przez kard. Józefa Glempa w Warszawie w czerwcu 2005 r.).

Św. Michał Archanioł jest patronem Cesarstwa Rzymskiego, Papui Nowei Gwinei, Anglii, Austrii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Węgier i Małopolski; diecezji łomżyńskiej; Amsterdamu, Łańcuta, Sanoka i Mszany Dolnej; ponadto także mierniczych, radiologów, rytowników, szermierzy, szlifierzy, złotników, żołnierzy. Przyzywany jest także jako opiekun dobrej śmierci.

W ikonografii św. Michał Archanioł przedstawiany jest w tunice i paliuszu, w szacie władcy, jako wojownik w zbroi. Skrzydła św. Michała są najczęściej białe, niekiedy pawie. Włosy upięte opaską lub diademem. Jego atrybutami są: globus, krzyż, laska, lanca, miecz, oszczep, puklerz, szatan w postaci smoka u nóg lub skrępowany, tarcza z napisem: Quis ut Deus - "Któż jak Bóg", waga.
 

sobota, 12 maja 2018

Jan Nepomucen

 Jan Nepomucen według tradycji ludowej był świętym, który chronił pola i zasiewy przed powodzią, ale również i przed susza. Dlatego figury Jana Nepomucena (nepomuki) można spotkać jeszcze dzisiaj przy drogach w sąsiedztwie mostów, rzek, ale również na placach publicznych i kościelnych oraz na skrzyżowaniach dróg. Dużo trudniej jest znaleźć kościół pod jego wezwaniem (jednym z nielicznych jest kościół w parku Szczytnickim we Wrocławiu - przeniesiony z Kędzierzyna Koźla). 



Jednak, bez względu na region, powiat, czy gminę, nepomuki - jako poświęcone patronowi chroniącemu przed powodzią - znajdują się niemal w każdej wsi, gdzie przepływa nawet niewielka rzeczka...

W sieci znalazłam stronę poświęconą nepomukom w Polsce i nie tylko. Absolutnie genialna rzecz - szczególnie dla tych, którzy szukają i znajdują. Polecam nepomuki.pl


czwartek, 11 stycznia 2018

Św. Wawrzyniec - chroni od pożogi

Św. Wawrzyniec - czy ocalił Graala i dlatego spłonął na ruszcie?






Powiadają, że św. Wawrzyniec, jako zaufany Sykstusa II, otrzymał zadanie opiekowania się dobrami kościelnymi. Gdy cesarz Walerian wydał nakaz aresztowania chrześcijan i przejęcia dóbr kościelnych,  św. Wawrzyniec rozdał pieniądze ubogim. Jako, że o jego życiu wiadomo niewiele, w połączeniu z informacją historyczną, iż był administratorem majątku kościelnego, plotki gawiedzi rozprzestrzeniały się szybciej niż ogień pod rusztem, na ktorym Wawrzyniec był przypalany... Jedna z takich historii opowiada, jak to Wawrzyniec uratował św. Graala i wysłał go do swoich rodziców w Hiszpanii. 

Atrybuty:
- krata /ruszt/ - na którym został spalony
- miecz lub palma - atrybuty męczeństwa
- sakiewka /na pamiątkę rozdania pieniędzy ubogim/
- szafka z książkami lub zwojami

Św. Wawrzyniec jest patronem:
- ubogich 
- karczmarzom i hotelarzom 
- opiekun wszystkich narażonych na poparzenia - strażaków, piekarzy, kucharzy, wydmuchiwaczy szkła
- pomaga też w chorobach reumatycznych  
- patronuje też przewodnikom sudeckim i ratownikom GOPRNa Sycylii na poparzenia nakładano obrazek z jego wizerunkiem.

W tradycji ludowej, św. Wawrzyniec jest strażnikiem pasiek i sadów. W Poznańskiem święcono świeżo pobrany miód właśnie na św. Wawrzyńca. Funkcjonuje również powiedzenie, że „Święty Wawrzyniec daje śliwkom rumieniec”.  Starzy ludzie powiadają też iż św. Wawrzyniec w każdy piątek schodzi do czyśćca i wyciąga stamtąd jedną duszę...

Dzień św. Wawrzyńca to 10 sierpnia, który jest również świętem diakonatu.
Z ciekawostek warto wiedzieć, iż Perseidy są czasem nazywane łzami św. Wawrzyńca.
=========================================================
Życiorys św. Wawrzyńca (źródło: brewiarz.pl)

Św. Wawrzyniec pochodził z Hiszpanii. Trudno dokładnie określić kiedy przybył do Rzymu, wiadomo jednak, że należał do duchowieństwa tego miasta i cieszył się zaufaniem papieża św. Sykstusa II, który powierzył mu zadanie zarządzania dobrami kościelnymi oraz opiekę nad ubogimi. Podczas jednego z prześladowań chrześcijan (253-260) cesarz Walerian wydał edykt, na podstawie którego wszyscy sprawujący w gminach chrześcijańskich urzędy, mieli być skazywani na śmierć bez postępowania sądowego. 6 VIII 258 r. ścięto papieża i asystujących mu podczas sprawowania Eucharystii czterech diakonów. Edykt cesarski nakazywał nie tylko mordować chrześcijan, ale także zagrabiać mienie kościelne. Św. Wawrzyniec spodziewając się aresztowania i tortur, rozdał wszystkie pieniądze kościelne ubogim. Kiedy sędzia nakazał mu wydać skarby kościelne zebrawszy ubogich powiedział, że właśnie ci ludzie są skarbami kościoła. W efekcie nakazano diakona ubiczować a następnie rozłożyć go na kracie i tak przypalać ciało, aż męczony odpowie na zadawane pytania. Święty nie załamał się podczas męczeństwa i nie wyparł się wiary, oddając życie za Chrystusa 10 VIII 258 r.
Wawrzyniec był jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego za czasów papieża Sykstusa II. Mimo że wiele osób sławiło jego bohaterską śmierć - m.in. św. Ambroży (+ 397), św. Augustyn (+ 430), św. Maksym z Turynu (+ ok. 467), św. Piotr Chryzolog (+ 450) i św. Leon Wielki (+ 461) - wiadomości historyczne o nim posiadamy bardzo skromne. Właściwie jedynym źródłem jestLiber Pontificalis (Księga Papieży), który śmierć Wawrzyńca wiąże bezpośrednio z męczeństwem papieża św. Sykstusa II, który zginął dnia 6 sierpnia 258 r. wraz ze swoimi czterema diakonami. Niektórzy pisarze współcześni w tym samym dniu i w tych samych okolicznościach sytuują męczeństwo Wawrzyńca. Temu jednak stanowczo sprzeciwia się powszechna i najdawniejsza tradycja rzymska. Jej wyrazem jest Passio, czyli opis męki wielkiego diakona.

Według niej Wawrzyniec miał być wyłączony z grupy skazanej na śmierć, która stanowiła orszak papieża. Wawrzyniec był bowiem administratorem majątku Kościoła w Rzymie. Miał równocześnie zleconą opiekę nad ubogimi. Namiestnik rzymski liczył, że namową i kuszącymi obietnicami, a w razie potrzeby katuszami, wymusi na nim oddanie całego majątku kościelnego w jego ręce. Wawrzyniec miał wówczas poprosić o kilka dni, aby mógł zebrać "skarby Kościoła" i pokazać je namiestnikowi. Kiedy nadszedł oznaczony dzień, diakon zgromadził wszystką biedotę Rzymu, którą wspierała gmina chrześcijańska. Miał przy tym wypowiedzieć słowa: "Oto są skarby Kościoła!" Zawiedziony tyran poddał go wyjątkowym katuszom. Walerian nakazał rozciągnąć go na żelaznych rusztach i wolno podgrzewać i piec żywcem w ogniu. Wawrzyniec miał się zdobyć jeszcze na słowa: "Widzisz, że ciało moje jest już dosyć przypieczone. Obróć je teraz na drugą stronę!" Św. Leon Wielki daje do tych słów piękny komentarz: "Jak silny musiał być ogień miłości Chrystusowej, skoro gasił on żar ognia naturalnego!".

Według wspomnianego opisu męki Wawrzyniec miał być przedtem biczowany knutami z drutu, potem wieszano go wyrywając członki ze stawów. W żywocie jest podany jeszcze jeden szczegół. Kiedy prowadzono papieża św. Sykstusa na śmierć z jego diakonami, chciał iść z nim także Wawrzyniec. Wymawiał mu nawet słodko: "Gdzie idziesz, Ojcze, bez syna? Jakże obejdziesz się bez swojego diakona? Nigdy nie odprawiałeś Eucharystii bez niego, czymże więc mogłem ściągnąć na siebie twoją niełaskę?" Na to św. Sykstus miał odpowiedzieć: "Dla mnie, steranego wiekiem, jest przygotowana mniejsza próba. Ciebie czekają wiele większe cierpienia, ale też i piękniejsza czeka cię korona". Niektórzy z krytyków są skłonni uznać ten dialog za późniejszy, dodany do opisu męczeństwa ku zbudowaniu wiernych.

Niezwykłe okoliczności męczeńskiej śmierci, poniesionej 10 sierpnia 258 r., rozbudziły w Kościele rzymskim niezwykły kult Wawrzyńca. Św. Augustyn pisze, że jak Jerozolima szczyci się św. Szczepanem, tak Rzym jest dumny ze św. Wawrzyńca. Największy zaś poeta starożytnego chrześcijaństwa, Prudencjusz (+ 440), w natchnionych strofach podaje, że bohaterska śmierć Wawrzyńca zadała cios bałwochwalstwu, które od tego czasu zaczęło chylić się ku upadkowi aż do ostatecznego zwycięstwa Chrystusowego Kościoła.
Ciało Męczennika pogrzebał św. Justyn, kapłan, w posesji św. Cyriaki. Co roku wierni tłumnie gromadzili się wokół jego grobu. Jego imię włączono do kanonu Mszy świętej i do Litanii do Wszystkich Świętych. Cesarz Konstantyn Wielki nad jego grobem w roku 330 wystawił bazylikę. Jeden z najdawniejszych zbiorów tekstów liturgicznych, zwany Sakramentarzem Leoniańskim, posiada kilkanaście różnych tekstów na uroczystość św. Wawrzyńca. Z Rzymu kult Męczennika rozszerzył się na cały Kościół. Niemcy przypisywali mu swoje zwycięstwo nad Madziarami w X w. Król hiszpański Filip II (+ 1598) ku czci św. Wawrzyńca wystawił w Escorial w pobliżu Madrytu na stokach gór Sierra de Guadarrama monumentalny zespół architektoniczny, obejmujący pałac królewski, klasztor augustianów i kościół - jako wotum za zwycięstwo odniesione nad Francuzami w bitwie pod Saint-Quentin 10 sierpnia 1557 r.

Wawrzyniec był w starożytności i średniowieczu jednym z najbardziej popularnych świętych. Już w pierwszej połowie IV stulecia na cmentarzu przy Via Tiburtina obchodzono święto męczennika Wawrzyńca. 

niedziela, 5 listopada 2017

Św. Franciszek - opiekun braci mniejszych


Św. Franciszek  - opiekun braci mniejszych





Trudno oprzeć się wrażeniu, że św. Franciszek jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych świętych. Czy jego portret jest namalowany na płótnie, czy jest to polichromia, figura czy inne wyobrażenie. Poznajemy go zazwyczaj po habicie franciszkańskim, przepasanym sznurem oraz dzięki zwierzętom, które siedzą obok niego, na rękach, nogach, ramieniu...

Bo chociaż atrybutami św. Franciszka jest  
baranek, krucyfiks, księga, ryba w ręku, to jednak rozpoznawany jest po habicie franciszkańskim (dość charakterystycznym) oraz ptakach siedzących mu na ramieniu. Przedstawiany jest niemal zawsze w otoczeniu zwierząt, choć ich rozmieszczenie oraz różnorodność wykazuje pewną dowolność.



Św. Franciszek jest patronem:

- opiekun zwierząt domowych

- opiekun aptekarzy, lekarzy, ogrodników, rolników, brukarzy i więźniów.

Św. Franciszek jest patronem wielu zakonów, Włoch oraz Bazylei i Asyżu. 

Swoją opieką objął nie tylko zwierzęta i zawody z nimi związane (jak ornitolodzy czy hodowcy ptactwa domowego), ale również harcerzy, więźniów, kupców, niewidomych i aktorów.  Pierwszym w historii papieżem, który przyjął imię Franciszek, jest kardynał Jorge Maria Bergoglia (papież od 2013 roku)

=========================================================
Życiorys św. Franciszka (źródło: brewiarz.pl)

Św. Franciszek - Jan Bernardone - przyszedł na świat w 1182 r. w Asyżu w środkowych Włoszech. Urodził się w bogatej rodzinie kupieckiej. Jego rodzice pragnęli, by osiągnął on stan szlachecki, nie przeszkadzali mu więc w marzeniach o ostrogach rycerskich. Nie szczędzili pieniędzy na wystawne i kosztowne uczty, organizowane przez niego dla towarzyszy i rówieśników. Jako młody człowiek Franciszek odznaczał się wrażliwością, lubił poezję, muzykę. Ubierał się dość ekstrawagancko. Został okrzyknięty królem młodzieży asyskiej. W 1202 r. wziął udział w wojnie między Asyżem a Perugią. Przygoda ta zakończyła się dla niego niepowodzeniem i niewolą. Podczas rocznego pobytu w więzieniu Franciszek osłabł i popadł w długą chorobę.
W roku 1205 uzyskał ostrogi rycerskie (został pasowany na rycerza) i udał się na wojnę, prowadzoną między Fryderykiem II a papieżem. W tym czasie Bóg wyraźniej zaczął działać w życiu Franciszka. W Spoletto miał sen, w którym usłyszał wezwanie Boga. Powrócił do Asyżu. Postanowił zamienić swoje bogate ubranie z żebrakiem i sam zaczął prosić przechodzących o jałmużnę. To doświadczenie nie pozwoliło mu już dłużej trwać w zgiełku miasta. Oddał się modlitwie i pokucie. Kolejne doświadczenia utwierdziły go w tym, że wybrał dobrą drogę. Pewnego dnia w kościele św. Damiana usłyszał głos: "Franciszku, napraw mój Kościół". Wezwanie zrozumiał dosłownie, więc zabrał się do odbudowy zrujnowanej świątyni. Aby uzyskać potrzebne fundusze, wyniósł z domu kawał sukna. Ojciec zareagował na to wydziedziczeniem syna. Pragnąc nadać temu charakter urzędowy, dokonał tego wobec biskupa. Na placu publicznym, pośród zgromadzonego tłumu przechodniów i gapiów, rozegrała się dramatyczna scena między ojcem a synem. Po decyzji ojca o wydziedziczeniu Franciszek zdjął z siebie ubranie, które kiedyś od niego dostał, i nagi złożył mu je u stóp, mówiąc: "Kiedy wyrzekł się mnie ziemski ojciec, mam prawo Ciebie, Boże, odtąd wyłącznie nazywać Ojcem". Po tym wydarzeniu Franciszek zajął się odnową zniszczonych wiekiem kościołów. Zapragnął żyć według Ewangelii i głosić nawrócenie i pokutę. Z czasem jego dotychczasowi towarzysze zabaw poszli za nim.

24 lutego 1208 r. podczas czytania Ewangelii o rozesłaniu uczniów, uderzyły go słowa: "Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski" (Mt 10, 10). Odnalazł swoją drogę życia. Zrozumiał, że chodziło o budowę trudniejszą - odnowę Kościoła targanego wewnętrznymi niepokojami i herezjami. Nie chcąc zostać uznanym za twórcę kolejnej grupy heretyków, Franciszek spisał swoje propozycje życia ubogiego według rad Ewangelii i w 1209 r. wraz ze swymi braćmi udał się do Rzymu. 
Papież Innocenty III zatwierdził jego regułę.
Odtąd Franciszek i jego bracia nazywani byli braćmi mniejszymi. 

Wrócili do Asyżu i osiedli przy kościele Matki Bożej Anielskiej, który stał się kolebką Zakonu. Franciszkowy ideał życia przyjmowały również kobiety. Już dwa lata później, dzięki św. Klarze, która była wierną towarzyszką duchową św. Franciszka, powstał Zakon Ubogich Pań - klaryski.

Franciszek wędrował od miasta do miasta i głosił pokutę. Wielu ludzi pragnęło naśladować jego sposób życia. Dali oni początek wielkiej rzeszy braci i sióstr Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (tercjarstwu), utworzonemu w 1211 r. W tym też roku Franciszek wybrał się do Syrii, ale tam nie dotarł i wrócił do Włoch. W 1217 r. zamierzał udać się do Francji, lecz został zmuszony do pozostania we Włoszech. Uczestniczył w Soborze Laterańskim IV. Z myślą o ewangelizacji pogan wybrał się na Wschód. W 1219 r. wraz z krzyżowcami dotarł do Egiptu i tam spotkał się z sułtanem Melek-el-Kamelem, wobec którego świadczył o Chrystusie. Sułtan zezwolił mu bezpiecznie opuścić obóz muzułmański i dał mu pozwolenie na odwiedzenie miejsc uświęconych życiem Chrystusa w Palestynie, która była wtedy pod panowaniem muzułmańskich Arabów.

W 1220 r. Franciszek wrócił do Italii. Na Boże Narodzenie 1223 r., podczas jednej ze swoich misyjnych wędrówek, w Greccio zainscenizował religijny mimodram. W żłobie, przy którym stał wół i osioł, położył małe dziecko na sianie, po czym odczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa i wygłosił homilię. Inscenizacją owego "żywego obrazu" dał początek "żłóbkom", "jasełkom", teatrowi nowożytnemu w Europie.
14 września 1224 r. w Alvernii, podczas czterdziestodniowego postu przed uroczystością św. Michała Archanioła, Chrystus objawił się Franciszkowi i obdarzył go łaską stygmatów - śladów Męki Pańskiej. W ten sposób Franciszek, na dwa lata przed swą śmiercią, został pierwszym w historii Kościoła stygmatykiem.

Franciszek aprobował świat i stworzenie, obdarzony był niewiarygodnym osobistym wdziękiem. Dzięki niemu świat ujrzał ludzi z kart Ewangelii: prostych, odważnych i pogodnych. Wywarł olbrzymi wpływ na życie duchowe i artystyczne średniowiecza. Trudy apostolstwa, surowa pokuta, długie noce czuwania na modlitwie wyczerpały siły Franciszka. Zachorował na oczy, próby leczenia nie przynosiły skutku. Zmarł 3 października 1226 r. o zachodzie słońca w kościele Matki Bożej Anielskiej w Asyżu. Kiedy umierał, prosił, by bracia zwlekli z niego odzienie i położyli go na ziemi. Rozkrzyżował przebite stygmatami ręce. Odszedł z psalmem 141 na ustach, wcześniej wysłuchawszy Męki Pańskiej według św. Jana. W chwili śmierci miał 45 lat. W dwa lata później uroczyście kanonizował go Grzegorz IX.

Najpopularniejszym tekstem św. Franciszka jest Pieśń słoneczna. Pozostawił po sobie pisma: Napomnienia, listy, teksty poetyckie i modlitewne.

W dniu wspomnienia - 4.października - obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt.

Zgodnie z przysłowiem „Na świętego Franciszka chłop już w polu nic nie zyskał” zakończenie wszelkich prac w polu wyznaczał właśnie ten dzień.
================================
Warto nadmienić, iż sześć dni po św. Franciszku, następował dzień św. Wawrzyńca /10 sierpnia/, w którym, wedle tradycji: 

„Na święty Wawrzyniec, czas orać oziminiec” oraz „Na święty Wawrzyniec przez pole gościniec”.

piątek, 15 marca 2013

Św. Roch - patron od zarazy

Św. Roch - patron od zarazy

Święty Roch zmarł prawdopodobnie przed rokiem 1420. Legenda mówi, że w czasie powrotu do Francji zaraził się dżumą, by nie zarażać innych ukrył się w pobliskim lesie. Wytropił go tam pies, który przynosił mu pożywienie. Miał wówczas cudownie wyzdrowieć. Udał się w drogę powrotną do Francji, lecz na granicy wzięty został za szpiega włoskiego, umarł potem w więzieniu nierozpoznany.
Na ziemiach polskich czczony był przede wszystkim jako patron chroniący od zarazy oraz jako patron bydła domowego.
Stąd w 1850 r. Franciszek i Apolonia z Janickich Bojara ufundowali przydrożną figurkę, jednocześnie prosząc o modlitwę w ich intencji.
Św. Roch jest uznawany również za opiekuna zwierząt domowych - powiadają, że kiedy św. Roch zaraził się dżumą, podczas pielgrzymki do Rzymu - do którego nigdy, notabene, nie dotarł - skrył się w lesie, żeby nie zarażać innych. Opiekował się nim wówczas mały pies, który przynosił mu chleb... Tak chce podanie. Inna wersja mówi o zamożnym mieszczaninie.

=======================================================================
Atrybuty;
- pies
- anioł
- torba pielgrzyma
- anioł i pies trzymający w pysku chleb
W ikonografii
 św. Roch przedstawiany jest jako młody pielgrzym lub żebrak w łachmanach, z psem liżącym mu rany albo biegnącym obok.

Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest 16 sierpnia.
=========================================================
Życiorys św. Rocha (źródło: brewiarz.pl)
Niewiele zachowało się pewnych wiadomości o św. Rochu. Jest pewne, że zmarł przed rokiem 1420, gdyż wtedy pojawia się jego pierwszy żywot i pierwsze ślady jego kultu. Urodził się w wieku XIV w Montpellier (południowa Francja). Jego rodzice mieli należeć do zamożniejszych w mieście. Kiedy przez długi czas nie mieli dziecka, uprosili sobie syna modlitwą i jałmużnami.

Roch stracił rodziców w młodym wieku. Wówczas, idąc za radą Ewangelii: "Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie" (Mt 19, 21), pieszo, z kijem podróżnym w ręku udał się z pielgrzymką do Rzymu. Nie doszedł jednak do Wiecznego Miasta, gdyż w miasteczku włoskim Acquapendente zastał epidemię dżumy. Zatrzymał się tam, aby zarażonym spieszyć z pomocą, nie bacząc, że sam naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. W nagrodę za to heroiczne poświęcenie dla bliźnich Pan Bóg miał go obdarzyć łaską uzdrawiania. Zjednało mu to sławę świętego. Uciekając przed otaczającym go tłumem wielbicieli, opuścił miasto i udał się do Rzymu, gdzie spędził ok. 3 lat, nawiedzając kościoły, opiekując się chorymi i ubogimi. 

W drodze powrotnej do Francji zatrzymał się w Loreto. W Piacenza znowu zastał epidemię dżumy. Przy posłudze chorym zaraził się. Znalazł się jednak pewien zamożny człowiek, który się nim zajął. Kiedy Roch wyzdrowiał, udał się dalej na północ. Gdy jednak znalazł się już nad Jeziorem Wielkim w miasteczku Angera, pochwycili go żołnierze pograniczni i biorąc go za szpiega, uwięzili. Poddano go indagacjom śledczym, połączonym ze stosowaniem tortur. Wycieńczony, po pięciu latach więzienia Roch zmarł w lochu. Jego niewinność i świętość miał ujawnić cudowny napis na ścianie więzienia: "Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą, a będą wzywać na pomoc św. Rocha, jako swego pośrednika i orędownika, będą uleczeni". Mieszkańcy miasta ujęli się więc za pielgrzymem. Zabrali ze sobą jego relikwie i pochowali je w kościele parafialnym. Potem przeniesiono je do Voghera, a wreszcie do Wenecji (w roku 1485), gdzie są do dzisiaj.


Kult św. Rocha rozszedł się szybko po Europie. Częste epidemie, które dziesiątkowały ludność i wyludniały osady ludzkie, sprzyjały rozwojowi czci św. Rocha jako patrona od zarazy. Od wieku XV należał do Czternastu Wspomożycieli. Niemało do rozpowszechnienia jego kultu przyczynili się franciszkanie, którzy uważają go za swojego tercjarza. Jego imię nakazał umieścić w Martyrologium Rzymskim Grzegorz XIII (+ 1585), a potwierdził tę decyzję surowy papież Urban VIII (+ 1644). Ku czci św. Rocha powstała nawet rodzina zakonna (rochici).